Gerardo Hernán Matos Rodríguez
28 marca 1897 - 25 kwietnia 1948
Pianista, kompozytor i dziennikarz
Pseudonim artystyczny: Becho
Podczas studiów na uniwersytecie w Montevideo, skomponował krótki marsz dedykowany zaprzyjaźnionej grupie studentów, który nazwany został "La comparsa". Było to w roku 1916, w tym samym czasie gdy Roberto Firpo wraz ze swoją orkiestrą z powodzeniem koncertował w kawiarni "La Giralda" w stolicy Urugwaju. Koledzy Rodriquez'a przekazali dyrygentowi orkiestry zapis nutowy tego co później znane było jako "LA CUMPARSITA".
Tak Firpo skomentował to wydarzenie dla "Revista de Tango" w 1952: "w 1916 roku pojechałem z moim zespołem do Montevideo i tam wykonałem po raz pierwszy utwór, który dzisiaj jest wielkim przebojem, tango "LA CUMPARSITA". Podczas występów w kawiarni "La Giralda" (dzisiaj "Palacio Salvo") ktoś dał mi to tango. Na początku nie zwróciłem na nie specjalnej uwagi. Obiecałem jednak chłopakowi, który je przyniósł (był to przyjaciel Matos'a, ponieważ on sam nie miał odwagi podejść i czekał przy wejściu), że premiera tego tanga odbędzie się w piątek. I rzeczywiście, od samego początku był to niesamowity sukces... Kto mógłby przypuszczać, że "LA CUMPARSITA" napisana przez kompozytora, który nie miał dość odwagi, aby samemu przynieść swój utwór, w niedługim czasie będzie śpiewana przez wszystkie narody świata! Kiedy zagrałem go po raz pierwszy w Buenos Aires, w kawiarni "Café Iglesias", został przyjęty równie entuzjastycznie jak w miejscu swego pochodzenia." (Słowa te padły w 1952. Jednakże w 1966 podczas uroczystości na cześć Firpo zorganizowanej przez jego kolegów z okazji sześćdziesięciu lat pracy z tango, stwierdził on, iż tylko pierwsza część tego utworu nosiła znamiona niebywałej harmonii. Przyznał, że użył fragmentu swojego utworu "La gaucha Manuela" umieszczając go jako trio (trzecia część), dodając również fragment "Miserere" Verdi'ego. W konsekwencji "LA CUMPARSITA" miała zawierać muzykę Matos Rodríguez'a, Roberto Firpo i Giuseppe Verdi'ego).
W 1924, kiedy już zapomniano o tym utworze, Pascal Contursi i Enrique Maroni dopisali słowa na potrzeby sztuki "Un program de Cabaret" wystawianej w teatrze "Apolo" - od tego czasu "LA CUMPARSITA" zyskiwać zaczęła niezrównaną popularność, niosąc ze sobą ogromną liczbę procesów sądowych i wzbudzając żywe zainteresowanie.
Sukces ten obudził drzemiące w kompozytorze możliwości i w 1925 pojawił się ponownie przedstawiając kolejny hit, "Mocosita", tango ze słowami Victora Solino, spopularyzowane przez głos Rosita Quiroga.
Kiedy jego muzyczne zdolności były już dobrze znane, zostaje poproszony przez takich dramatopisarzy jak Manuel Romero, Ivo Pelay, Juan Bautista Abad Reyes, Pablo Suero, Vicente Martínez Cuitino i innych, o napisanie muzyki do ich sztuk. Tak więc współpracował przy powstaniu "Gran Circo Rivolta", czy sztuki zwanej również "La cumparsita", jak również "Las Argentinas vistas por los Argentinos", "San Telmo", czy "La Rosa de hierro".
Korzystając ze słów napisanych przez wyżej wymienionych poetów, jak również przez Celedonio Flores, Enrique Cadícamo, Fernán Silva Valdés, wydał "Botija linda", nagraną przez Agustín Magaldi; "Son grupos", "!Ché papusa oí!", "San Telmo", "La Muchacha del Circo", "Globero", "?Te Fuiste?...!ja! !ja!", "Adiós, Argentina", "Yo soy la Milonguera", "La Milonga Azul", "El Caballo de Oro", "Rosa Reseca", "El Pescador", "Pobre Corazón", "Raspail", "Cuando Bronca el Temporal", "Hacéme caso a mí" (tanga); "Margarita Punzó", piosenkę napisaną przez duet Magaldi-Noda; "Bajo los Sauces", "La Paisanita" (ranchera) "Con mis flores" (pasodoble); "Mi Clavel", "Habláme", "Les Peniches" (walce).
W 1931 pracuje w Paryżu jako dziennikarz, jest korespondentem kilku gazet i czasopism z rejonu rzeki Plate. Tam też poproszony zostaje przez swoich przyjaciół, Manuela Romero i Carlosa Gardel'a do wzięcia udziału w kręceniu filmu, na co zgadza się z ochotą. W rezultacie skomponował do filmu "Luces de Buenos Aires", piosenkę do słów Romero "El Rosal", którą zaśpiewał Gardel, jak również "Mi Provinciana" - tango w interpretacji Sofíi Bozán, "La Serrana" - sambę zaśpiewaną przez chór, do której towarzystwo teatralne przygotowało taniec, oraz - we współpracy z Enrique Delfino jego - leit-motiv (temat przewodni): tango "Canto por no llorar".
Przyjaźń z Carlosem Gardel'em przerodziła się wręcz w braterskie uczucie i to właśnie wtedy zrodziły się pierwsze problemy z "LA CUMPARSITA", kiedy to Gardel zmienił nazwę tanga i nagrał je pod tytułem "Si supieras", na co Matos nie wyraził zgody i o co miał pretensje.
Po "LA CUMPARSITA", Gardel nagrał "Mocosita" (w przypadku tego tanga również pojawiły się pewne niesnaski), "!Ché Papusa... oí!", "La Muchacha del Circo", "?Te fuiste?... !ja! !ja!" oraz "El Rosal".
Dzięki pracy dziennikarza, od 1924 podróżował po całej Europie, mieszkał w Paryżu gdzie spędzał długie chwile w towarzystwie muzyków, tłumaczy, dramatopisarzy i aktorów, którzy jeszcze bardziej wzmocnili jego więź z krajem. Najbardziej znani z nich to: Francisco Canaro, Enrique Delfino, Vicente Martínez Cuitino, Pablo Suero, Samuel Eichelbaum, Edmundo Guibourg, Juan León Bengoa, Alfredo Le Pera, Julio De Caro, Luis Bayón Herrera, Manuel Romero, Carlos Gardel,.
Matos Rodríguez urodził się w Montevideo 28 marca 1897, gdzie również zmarł 25 kwietnia 1948.
źródło: Todo-Tango
![[Rozmiar: 3316 bajtów]](../images/tangonalia.gif)