HISTORIA BANDONEONU

Instrument, o którym nikt nic nie wiedział dotarł na nasze plaże i nagle znalazł miejsce w naszym sercu. Nie istnieli wtedy ani mistrzowie, ani metody, trzeba było je stworzyć. Tymczasem gdy przybył tutaj, pozbawiony przodków, zawładnął dziewiczym terenem, który pozwolił na stworzenie autentycznie kreolskiej formy interpretacji.

EL BADONEÓN

Definicja:
Chodzi o przenośny aerofon z dwoma pionowymi klawiaturami jednodźwiękowymi na wolnych klawiszach, pobudzanymi miechem, granymi obiema rękami równocześnie i zaopatrzony w dwa pudła harmoniczne, umieszczone po prawej i po lewej stronie miecha. Wewnątrz pudeł dwa systemy metalowych języków wibrują pod wpływem sprężonego powietrza. Metodą używaną przez naszych muzyków tanga jest jeden register i skala diatoniczna.

Nazwa i pochodzenie:
Instrument, pochodzący z Niemiec, swoją nazwę wywodzi od nazwiska jednego ze swych prawdopodobnych i powszechnie uznanych twórców, lub najważniejszego popularyzatora Heinricha Banda. Jak podaje August Roth, muzykolog niemiecki, autor "Historii instrumentów muzyki ludowej", który w 1927 roku udał się do Krefeld, do domu Banda w poszukiwaniu dokumentacji: "Przyjaciele muzyki z Krefeld" powiedzieli mu, że zarówno dla produkcji jak i dla sprzedaży bandonionów Heinrichowi Bandowi brakowało pieniędzy.
Jego przyjaciele stworzyli stowarzyszenie i przekazali Bandowi pieniądze. Decyzją stowarzyszenia instrument zyskał nazwę w hołdzie dla konstruktora, z dodatkiem końcówki "onion", która wzięła się od nazw licznych poprzedników bandoneonu, wszystkich opartych na zasadzie swobodnie wibrującego języczka.
"Bandonion" został nazwany "bandoneonem" w celu wyeksportowania go do Ameryki Południowej.
Wśród nas nazwa zyskała wiele odmian: "bandolión", "bandoleón", bandonión" i w wydaniu najbardziej ludowym "mandolión", "mandoleón". Popularnie zwykło się go nazywać "fuelle" [miech, przyp.tłum] ale naszych największych muzyków trudno sobie wyobrazić jak grają na fuelle, oni grali zawsze na "fueye" [zniekształcona nazwa od miech, przyp.tłum]

Poprzednicy:
Wielka rodzina "aerofonów", do której należy bandoneón, ma pradawnych przodków. Zasada sonoryczna, na której opierają się te instrumenty, polegająca na wykorzystaniu wolnego języczka, wprawianego w wibracje przez powietrze, była znana na dalekim wschodzie od ponad tysiąclecia. Istniał tam rodzaj ustnych organów, zbudowanych z pionowych trzcin bambusowych, o zmiennej liczbie, wewnątrz których znajdowały się luźne języczki, wibrujące pod wpływem powietrza, wywołujące w ten sposób dźwięk.
Jednym z tych najdawniejszych instrumentów jest "Cheng", chiński instrument muzyczny z 700 roku naszej ery. Zbudowany jest zazwyczaj z 17 trzcin bambusa, ale istnieją też takie, które mają 13, 19, 24 aż do 36 rurek, dostosowanych do pudła rezonansowego, z którego wychodzi ustnik.
Znajomość zasad sonorycznych, które dały początek organom ustnym, przeniosła się do Europy z początkiem wieku XIX i zaowocowała rodziną instrumentów o najbardziej zróżnicowanych rozmiarach i formach.
Jednym z najbardziej prymitywnych przodków w tej grupie jest "tipono" z roku 1829, zbudowany jak rodzaj fletu, zaopatrzonego w języczek drgający w czasie dmuchania.
Wychodząc od tak skromnego źródła, podjęto próby budowania nowych instrumentów, za każdym razem z większą ilością języczków, aż do osiągnięcia jakim było stworzenie harmonijki ustnej przez Niemca Christiana Friedricha Ludwiga Buschmanna (1805-1864). Od niej pochodzi seria instrumentów, w których powietrze powodujące wibrację języczków nie wydostaje się w trakcie dmuchania lecz za pomocą miecha.

źródło: Piazzolazzo tłumaczenie: BIURO TŁUMACZEŃ EURO

Polecamy także "Stronę Grega" (w języku angielskim)

[Rozmiar: 3316 bajtów]